Napisali o Nas
>”Kluka”,nr 287/ 1 lipca 2010, s.10.
>”Nowiny Wodzisławskie”, 22 czerwca 2010, Nr 25 (502), s. 14.
>”Nowiny Wodzisławskie”, 15 czerwca 2010, Nr 24 (501), s.14.
>”Kluka” 1 grudzień 2009, nr 274, s. 10
“Jakub Cojg”
W piątek 6 listopada 2009 r. w Galerii Sztuki “Złote Grabie” w Rydułtowach odbyła się wystawa Jakuba Cojga połączona z wernisażem. Wystawa nosi tytuł “Początek”, gdyż jest pierwszą indywidualną wystawą młodego artysty, którą zadedeykowała swoim zmarłym rodzicom. Wystawa była bardzo waż na dla Jakuba ponieważ odbyła się w jego rodzinnym mieście. Tutaj się urodził i stawiał p[ierwsze kroki na artystycznej drodze. Na wystawie można było zobaczyć cykl obrazów pt. “Błogosławieństwa” będące pracą dyplomową artysty na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Dyplom z malawrstwa pod kierunkiem prof. dr hab. Elżbiety Kuraj oraz adi. Krzysztofa Dadaka. Jakub w swojej twórczości zajmuje się szeroko pojętym “obrazem”: malarstwo, video-art, grafika. Na wernisażu przedstawił również prace dyplomowe z Liceum Sztuk Plastycznych w Bielsku-Białej oraz pokazał 3 filmy o tematyce wojennej i kulturze żydowskiej.
Wystawa Jakuba Cojga w Galerii Sztuki “Złote Grabie” potrwa do 18 grudnia 2009r. ZAPRASZAMY!!!
Sabina Tomaszewska
>”Nowiny Wodzisławskie” 10 listopada 2009, nr 45 (470), s.17.
“To moje miasto”
Jakub Cojg, młody rydułtowski artysta zadedykował swoją pierwszą wystawę zmarłym rodzicom
Piątek piątego listopada na długo zapadnie w pamięć Jakubowi Cojgowi. W wypełnionej gośćmi i amatorami kultury Galerii Złote Grabie miał wernisaż swojej pierwszej samodzielnej wystawy, zatytułowanej “Początek”. - To bardzo ważny moment dla mnie. Tutaj się urodziłem, tu stawiałem swoje pierwsze kroki artystyczne. Tu mam rodzinę, znajomych. A Rydułtowy to miasto, w którym kultura nabiera rozpędu - mówił na wernisażu. Wystawa składa się z trzech części. Pierwszą stanowią obrazy będące jego praca dyplomową na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego. Obronił się w tym roku. Druga część to cykl grafik sprzed pięciu lat, będących pracą dyplomową w Liceum Sztuk Plastycznych w Bielsku-Białej. Na trzecią część składają się fotografie zapomnianego cmentarza żydowskiego w Cieszynie. Jakub Cojg pokazał na wernisażu jeszcze trzy filmy, właściwie utwory wideo-art: o kulturze żydowskiej, o kulisach wojen i o stanie człowieka po spożyciu alkoholu.
Jakub Cojg szykował się do wystawy od sierpnia. Wtedy poznał Magdalenę Lukas, właścicielkę galerii. Udało się ustalić termin na listopad. To bardzo szybki przedział czasu, z czego Jakub doskonale zdaje sobie sprawę. W większych miastach artyści, zwłaszcza początkujący, czekają na debiut latami. Ale też wernisaż w dużym ośrodku kulturalnym ma swój wydźwięk. Kornelia Newy, burmistrz Rydułtów powiedziałana otwarciu wystawy, że tym bardziej cieszy się, że autor nie zapomniał o swoim mieście i korzeniach, i właśnie tutaj debiutuje.
(tora)
“Kolejna wystawa…”
…i kolejny sukces! Galeria „Złote Grabie” przeżyła najazd ludzi głodnych prawdziwej sztuki, ponieważ w jej murach zadebiutowała twórczość Jakuba Cojga, młodego rydułtowskiego artysty, którego talent wyrósł w Bielsku i Cieszynie, aby teraz procentować w rodzinnych Rydułtowach.
Wystawa nosi tytuł „Początek” ponieważ jest pierwszą samodzielną prezentacją twórczości młodego skądinąd Jakuba Cojga. 25 – latek może pochwalić się nie lada talentem oraz pomysłem na sztukę nowoczesną, która wyrasta ponad znane nam kanony i zrywa z ustalonymi kryteriami doboru materiału czy prezentacji pomysłu. Mówi Jakub Cojg.
Przede wszystkim narzędziem, któremu bliżej przygląda się Cojg jest komputer – maszyna kojarzona z takimi pojęciami jak standaryzacja czy ubezwłasnowolnienie umysły czy mówiąc wprost – śmierć kreatywności. Jak bardzo taki pogląd jest błędny udowadnia młody rydułtowski artysta wskazując na możliwości kreacji przestrzeni wirtualnej, której jedynym ograniczeniem jest sam pomysł a on, jak możemy się przekonać odwiedzając wystawę, potrafi czasem powalić na kolana.
>“Nowiny Wodzisławskie” 3 listopada 2009 , nr 44 (469),
Zaczyna od “Początku”
>”Kluka” nr 272/ 1 październik 2009,
Wystawa malarska Aleksandra “Olo” Kiszki w Galerii Sztuki “Złote Grabie”
Aleksander “Olo” Kiszka dyplom uzyskał w 1987 roku na Wydziale Pedagogiczno-Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Od 1991 roku należy do Związku Polskich Artystów Plastyków. W 1990 współzałożył Stowarzyszenie Artystów Sprzedajnych (SAS). Uprawia malarstwo (w tym sakralne) rzeźbę i metaloplastykę. Prace artysty znajdują się w zbiorach prywatnych w kraju i zagranicą.
Na wystawie artysta zaprezentował około 50 prac malarskich układających się w cykle tematyczne m.in. Droga Krzyżowa, portrety Jana Pawła II, Don Kichot oraz konie.
O pracach Aleksandra Kiszki Grażyna Buras-Chrostek napisała: “(…) Charakterystyczny dla tej twórczości jest zarys, kontur, cień (…). Symboliczny aspekt obrazów podkreślony jest stosowaniem mieszanek technik i zredukowaniem gamy kolorystycznej do minimum (…)”
H.Machnik
>”Kluka” nr 270/20 20 sierpień 2009,
“Wakacje ze sztuką w galerii”
Od 28.07.09 do 1.08.09 w Galerii “Złote Grabie” odbył się 5-dniowy cykl warsztatów plastycznych przeznaczonych dla dzieci i młodzieży. Warsztaty prowadziła pani Anna Miguła - artysta-plastyk. W trakcie warsztatów uczestnicy poznali różne techniki plastyczne a także udoskonalali techniki, które już znali. Codziennie odbywały się warsztaty z innej techniki: malarstwo, rysunek ołówkiem, węglem, pastelami, lepienie z gliny, ozdabianie przedmiotów techniką decoupage.
Dnia 3.08.09 odbył się wernisaż powarsztatowy podsumowujący “Wakacje ze sztuką w galerii”. Na wernisażu pojawili się m. in. rodzice oraz dziadkowie młodych twórców. Uczestnicy warsztatów otrzymali pamiątkowe dyplomy, lecz na tym atrakcje się nie skończyły - była także wata cukrowa oraz zabawa na dmuchanym zamku (za udostępnienie tych urządzeń galeria serdecznie dziękuje p. Przemysławowi Wadas z firmy “Zig Zig Zag”). Wystawę prac uczestników warsztatów można zwiedzać do końca sierpnia.
Magdalena Lukas
>„Kluka” nr 265 1 czerwiec 2009,
Galeria Sztuki „Złote Grabie”
Nasze miasto wzbogaciło się o nowe miejsce związane ze sztuką. W piątek 22 maja br. została otwarta pierwsza Prywatna Galeria sztuki „Złote Grabie”. Właścicielem galerii jest Magdalena Lukas. Nazwa galerii wzięła się z herbu naszego miasta. Mieści się ona obok restauracji „Gościnny Dom”. Otwarcia galerii dokonała jej właścicielka, która serdecznie powitała zaproszonych gości na czele z panią Burmistrz K. Newy. Obecni byli także przedstawiciele Urzędu Miasta, Wydziału Kultury i Oświaty, autorzy wystawionych prac z Państwowego Ogniska Plastycznego im. L. Konarzewskiego, wykonawcy ze szkoły Muzycznej, dyrektorzy szkół i przedszkoli, znajomi, przyjaciele oraz rodzina. Galeria- to miejsce gdzie będą organizowane wystawy, wernisaże. Będzie prezentowała twórczość artystów lokalnych, krajowych oraz zagranicznych. Będą promowane prace plastyczne, które będzie można nabyć na miejscu lub przez internet. Galeria ta będzie miejscem otwartym dal wszystkich, którzy zechcą bezpośrednio spotkać się ze sztuką i artystami. Jak powiedział p. F.Nieć - dyrektor Państwowego Ogniska Plastycznego - cieszy tak duża liczba gości, którzy oglądali, podziwiali i poczynili już pierwsze zakupy prac przygotowanych przez Ognisko. Przyjemność oglądania i podziwiania wystawionych prac umilali swoim występem uczniowie Szkoły Muzycznej p. A. Urbańczyk. Oczywiście przygotowano coś do przekąszenia i wypicia. Czyli w Rydułtowach powiało “wielkim światem” bo nie każde miasto może się poszczycić prywatną galerią. Ta nasza robi naprawdę duże wrażenie. Jest urządzona ze smakiem i gustem. Tak więc kto lubi sztukę, powinien wybrać się do naszej galerii. Nie można też zapomnieć o jeszcze jednej galerii w mieście, a mianowicie o galerii “Za drzwiami” w Bibliotece Miejskiej. Jest dużo mniejsza, ale też ma ciekawe wystawy. Tak więc można powiedzieć galerii ci u nas dostatek. I tak powinno być, a nie tylko supermarkety, bary, szmateksy czy banki.
E. Jankowska
>„Nowiny Wodzisławskie” 26 maja 2009 , nr 21 (486)
“Jedyna taka galeria”
Do lipca w galerii „Złote Grabie” można obejrzeć i kupić prace uczniów z Państwowego Ogniska Plastycznego
Galeria dopiero rozpoczęła swoją działalność. Nazwa „Złote Grabie” nawiązuje do herbu miasta. Właścicielką jest młodziutka rydułtowianka – Magdalena Lukas. Swoją siedzibę „Złote Grabie” mają przy ul. Strzelców Bytomskich, w sąsiedztwie „Gościnnego Domu”. Nie bez powodu otwarciu galerii towarzyszył wernisaż prac artystów z POP.
– Rydułtowy wszystkim kojarzą się z kopalnią i górnictwem, a przecież mamy także bogate tradycje artystyczne, czego dowodem jest właśnie ognisko – mówi Magda Lukas.
Pani Magda sama ma zacięcie artystyczne, bo jest członkiem zespołu malarskiego twórców nieprofesjonalnych „Oblicza” w Rybniku. Galeria to spełnienie jej marzeń, choć swoich prac nie zamierza jak na razie prezentować. Plusem jest to, że w „ Złotych Grabiach” będzie można kupić wystawiane eksponaty. To jak na razie jedyne takie profesjonalnie zaaranżowane miejsce w powiecie wodzisławskim, więc klientów nie powinno brakować. Oprócz wystaw obrazów, rzeźb czy ceramiki artystów związanych nie tylko z regionem właścicielka planuje organizację zajęć edukacyjnych i warsztatów plastycznych dla przedszkolaków, uczniów rydułtowskich szkół. Oferta „Złotych Grabii” jest dostępna także na stronie internetowej www.zlotegrabie.pl.
(j.sp)
“Rydułtowy: Galeria sztuki otwarta”
Galeria sztuki „Złote Grabie” otworzyła swoje podwoje dla wszystkich miłośników malarstwa rzeźby i grafiki. Do 3 lipca można podziwiać w niej najwybitniejsze dzieła najzdolniejszych uczniów ogniska plastycznego im Ludwika Konarzewskiego, które swoją siedzibę ma w Rydułtowach.
„Móc zostać zauważonym, to marzenie każdego artysty” – tak na otwarciu Galerii mówili uczniowie Ogniska Plastycznego, którzy dostali szanse na pokazanie swych dzieł w niebagatelnym otoczeniu. Aranżacja wnętrz jest sprawą pierwszoplanową, dlatego sami artyści podpowiadają, w jakim otoczeniu ich obrazy będą prezentować się najlepiej.
Na pierwszy rzut oka nazwa galerii wskazuje na związki z Rydułtowami. To właśnie skrzyżowane grabie są w herbie miasta. „Grabie to symbol ciężkiej pracy” kwituje Magdalena Lukas – właścicielka galerii. Pracy, której trzeba było włożyć, co nie miara w remont oraz wyposażenie wnętrz. Pracy, która w przyszłości będzie musiała zostać wykonana, gdyż każda wystawa potrzebuje swoich własnych niepowtarzalnych warunków.




